Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2008

Pamiątki po Potockim

Zacznę dziś od tego, że wszelkie zlecone przeze mnie ekspertyzy potwierdzają autentyczność rękopisu Jana Potockiego , możemy więc mówić o książce unikatowej. Podejrzewam, że za jakiś czas się z nią rozstanę, nie ukrywam że miała to być inwestycja.  Wśród zainteresowanych zakupem jest m.in. Muzeum Narodowe w Warszawie. Nie przedstawiają może najwyższej oferty, ale rozmawiałem już w tej sprawie z szefem Departamentu Ochrony Zabytków z Ministerstwa i mam wrażenie, że rzeczywiście zdecyduję się na sprzedanie książki instytucji państwowej. Przynajmniej zostanie w kraju. Pan Tomasz, wspomniany już szef Departamentu, poinformował mnie o próbach kradzieży pamiątek po Potockim, które znajdują się w Instytucie Polskim w Paryżu. Trafiły tam one po drugiej wojnie światowej i nie zorganizowano dotąd przewozu do Polski. Opowiedziałem panu Tomaszowi o moich problemach z tajemniczymi gośćmi i okazało się, że to dokładnie tak samo wyglądający osobnicy, jak ci, których zarejestrowała kamera przemysł...

Opowieść trzecia - “Pies Baskerville’ów”

  Dawno tu nie pisałem, a nie godzi się zaniedbywać gości, za jakich Was wszystkich uważam. Czas nadrobić to kolejną opowieścią, na informacje o sprawach bieżących przyjdzie czas (a wierzcie mi, dzieje się sporo!) Pomyślałem sobie, że warto czasem wspomnieć o autorach, którzy na pierwszy rzut oka nie byli nigdy łączeni z literaturą grozy, a mimowolnie, dzięki kilku, a czasem nawet jednemu utworowi, stawali się klasykami grozy. Osobą, której nikt z DZISIEJSZYCH nie podejrzewałby o napisanie horroru był też niewątpliwie sir Artur Conan Doyle . Co prawda miał on na swoim koncie powieści fantastyczne (jak choćby osławiony Zaginiony świat ), nic jednak nie wskazywało na to, by bohaterem powieści grozy miał się stać jego ulubiony i najbardziej znany bohater. Mówię tu oczywiście o Sherlocku Holmesie , postaci, która zawsze była ostoją racjonalizmu. Conan Doyle, który sam interesował się m.in. okultyzmem, uwielbiał demaskować rozlicznych oszustów, a słynny detektyw był w tej zabawie dosko...